SOR
fot. www.silesiainfo.pl

Do zdarzenia doszło w Zagłębiu. Paweł Hoffman zasłabł w pracy. Według relacji współpracownika nagle chwycił się za podbrzusze, zbladł i osunął się na korytarzu. Mężczyzna miał silny ból i wymiotował. Nie był w stanie utrzymać pionowej postawy.

Został przewieziony na Szpitalny Oddział Ratunkowy w Zagłębiowskim Centrum Onkologii w Dąbrowie Górniczej

Pierwsza diagnoza i wypis do domu

W placówce lekarze rozpoznali zatrucie pokarmowe. Wzięto pod uwagę informację o spożyciu posiłku typu zupka instant. Po krótkiej obserwacji 47-latek został wypisany do domu

Pacjent miał wcześniej zdiagnozowane problemy z krążeniem

Kolejny szpital i pogarszający się stan

Następnego dnia mężczyzna trafił do Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Sosnowcu. Tam przez wiele godzin prowadzono diagnostykę w kierunku niewydolności nerek

Stan pacjenta się pogarszał. Jak wynika z dokumentacji, konsultacja kardiologiczna została przeprowadzona w trakcie reanimacji, w 45. minucie jej trwania

Wyniki sekcji zwłok

Przyczynę zgonu ustalono podczas sekcji. Stwierdzono rozległą zmianę w łuku aorty

Lekarz Ryszard Frankowicz, ekspert ds. zdarzeń medycznych, po analizie dokumentacji wskazał, że zmiana powinna być widoczna w badaniach obrazowych

Stanowisko instytucji i działania służb

Sprawą zajął się Rzecznik Praw Pacjenta. Po przeprowadzonym postępowaniu uznano, że świadczenia medyczne nie zostały udzielone zgodnie z należytą starannością i wiedzą medyczną

Reporterzy programu Państwo w Państwie próbowali uzyskać komentarz w szpitalu w Dąbrowie Górniczej. Rzecznik placówki powołał się na tajemnicę medyczną

Śledztwo prokuratury

Postępowanie prowadzi Prokuratura Rejonowa Sosnowiec-Północ. Jak poinformował zastępca prokuratora rejonowego Michał Łukasik, po zgromadzeniu materiału dowodowego zostanie powołany zespół biegłych

Eksperci mają ocenić, czy doszło do błędu diagnostycznego lub błędu w sztuce lekarskiej

Rodzina czeka na wyjaśnienia

Ojciec zmarłego, Jan Hoffman, w wypowiedzi dla programu Państwo w Państwie mówi o stracie syna i oczekiwaniu na wynik postępowania

Śledczy zabezpieczyli dokumentację medyczną z obu szpitali. Postępowanie jest w toku.

Źródło: Polsat News