policja
fot. www.pixabay.com

Policjanci z Jaworzno szybko zakończyli dramat rozgrywający się w jednym z mieszkań na terenie miasta. Zatrzymali 39-letniego mężczyznę, który przez dłuższy czas znęcał się fizycznie i psychicznie nad swoimi rodzicami. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mu szeregu zarzutów, a decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące. Grozi mu kara do pięciu lat pozbawienia wolności.

Do interwencji doszło w ubiegły czwartek po zgłoszeniu awantury domowej. Na miejscu funkcjonariusze zastali kobietę, która poinformowała, że jej syn od dłuższego czasu stosuje wobec niej oraz jej męża przemoc. Mundurowi szybko zorientowali się, że sytuacja jest poważna i stanowi realne zagrożenie dla życia domowników.

Ustalono, że w trakcie awantury mężczyzna rzucił w matkę krzesłem, powodując u niej obrażenia ciała. Kierował również groźby pozbawienia życia i zapowiadał wysadzenie mieszkania. W lokalu panował chaos – zniszczone były meble i roztrzaskane naczynia. Policjanci wyczuli intensywny zapach gazu, a w kuchni ujawnili kuchenkę z odkręconym dopływem, co stwarzało bezpośrednie niebezpieczeństwo wybuchu. Kobieta wymagała pomocy medycznej z uwagi na widoczne obrażenia.

Sprawca był wyraźnie pobudzony i agresywny. Podczas interwencji stwierdził, że musiał odreagować, ponieważ zdenerwowała go matka. Zachowanie mężczyzny wzbudziło podejrzenia, że może znajdować się pod wpływem substancji odurzających. W trakcie przeszukania policjanci ujawnili przy nim narkotyki w postaci mefedronu. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.

Po doprowadzeniu do Komenda Miejska Policji w Jaworznie śledczy, po analizie zgromadzonych dowodów, przedstawili 39-latkowi zarzuty dotyczące znęcania się fizycznego i psychicznego nad rodzicami, spowodowania obrażeń ciała u matki, zniszczenia mienia oraz posiadania środków narkotycznych. Mężczyzna częściowo przyznał się do winy. Na wniosek prokuratury sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na okres trzech miesięcy.

Za znęcanie się nad osobą najbliższą grozi kara do pięciu lat więzienia, a w przypadku połączenia przemocy z groźbami odpowiedzialność karna może być surowsza. Dodatkowo mężczyzna odpowie za posiadanie narkotyków.

Policja przypomina, że przemoc domowa nigdy nie jest sprawą prywatną. Każdy sygnał o zagrożeniu spotyka się ze zdecydowaną reakcją służb. Osoby doświadczające przemocy powinny jak najszybciej szukać pomocy, dzwoniąc pod numer alarmowy 112, zgłaszając się do najbliższej jednostki policji lub korzystając z bezpłatnych linii wsparcia. Szybka reakcja może zapobiec tragedii i uratować zdrowie, a nawet życie.

Źródło: Śląska Policja