31-letni mężczyzna, który biegał nago z nożem w rejonie ronda u zbiegu ulic Cieszyńskiej i Międzyrzeckiej w Bielsku-Białej, został tymczasowo aresztowany. Według ustaleń śledczych atakował przejeżdżające samochody, uszkodził karetkę pogotowia i naraził kierującą autem kobietę na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia.
Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 21 września. 31-letni Krzysztof A. miał przy sobie nóż o długości 24 cm. Według ustaleń śledczych mężczyzna atakował przypadkowe samochody. W pewnym momencie wskoczył na maskę jednego z pojazdów i rozbił przednią szybę. Za kierownicą siedziała kobieta.
– Wskoczył na maskę jednego z samochodów i rozbił przednią szybę, czym naraził kierującą na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia – przekazała rzeczniczka prokuratury Małgorzata Moś-Brachowska.
Świadkowie pomogli kierującej
Kilku świadków odwróciło uwagę 31-latka i pomogło kobiecie wydostać się z samochodu. Mężczyzna miał następnie zaatakować karetkę pogotowia. Straty powstałe w wyniku uszkodzenia pojazdu oszacowano na co najmniej 4,5 tys. zł. Na miejsce przyjechali policjanci – funkcjonariusze użyli tasera, aby obezwładnić mężczyznę.
31-latek trafił następnie na Szpitalny Oddział Ratunkowy Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Bielsku-Białej. Opatrzono tam rany cięte na jego rękach, które według przekazanych informacji miał zadać sobie sam. Następnie został przekazany policji. Mężczyznę przewieziono również do placówki psychiatrycznej na badania.
31-latek trafił do aresztu
Prokuratura zarzuca Krzysztofowi A. uszkodzenie samochodu osobowego, narażenie kierującej na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia oraz zniszczenie karetki pogotowia.
31-latek przyznał się do winy. Za zarzucane mu czyny grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności. W czwartek Sąd Rejonowy w Bielsku-Białej zdecydował o zastosowaniu wobec mężczyzny trzymiesięcznego tymczasowego aresztowania. Ten okres ma spędzić w zakładzie leczniczym. Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa Bielsko-Biała Północ.
Źródło: Śląska Policja













