Cieszyńskie ciasteczka nie są jednym konkretnym wypiekiem przygotowywanym według ściśle określonej receptury. To cała kolekcja niewielkich słodkości różniących się kształtem, kolorem, rodzajem ciasta, nadzieniem i dekoracją. Na jednej tacy mogą znaleźć się kruche serduszka z marmoladą, orzechowe rogaliki, kakaowe kostki, piernikowe figurki, ule wypełnione kremem oraz ciasteczka ozdobione lukrem, migdałami lub polewą czekoladową.
Drobne ciasteczka cieszyńskie zostały wpisane na Listę Produktów Tradycyjnych w 2007 roku. W oficjalnym opisie podkreślono, że charakterystyczną cechą tych wypieków jest właśnie różnorodność. Ciasteczka mają zazwyczaj od 2 do 3 cm, są kruche, delikatne i przyjmują między innymi kształt kulek, koniczynek, serc, baryłek, uli, księżyców oraz kostek.
Skąd pochodzą cieszyńskie ciasteczka?
Tradycja wypiekania drobnych ciastek rozwinęła się na Śląsku Cieszyńskim na przełomie XVIII i XIX wieku, w okresie panowania Habsburgów. Region znajdował się przez stulecia pod wpływem różnych kultur, a jego kuchnia łączyła zwyczaje polskie, czeskie, austriackie i niemieckie. Na lokalnych stołach pojawiały się więc zarówno proste wypieki przygotowywane z dostępnych w gospodarstwie produktów, jak i bardziej pracochłonne słodycze inspirowane kuchnią mieszczańską.
Ciasteczka pieczono przede wszystkim przed Bożym Narodzeniem i Wielkanocą. Przygotowywano je również na wesela, chrzciny oraz inne rodzinne uroczystości. Prace rozpoczynano odpowiednio wcześnie, ponieważ wykonanie wielu rodzajów ciastek wymagało kilku dni. Niektóre wypieki trzeba było upiec, inne przełożyć masą, polukrować, udekorować i odstawić, aby zmiękły lub nabrały pełniejszego smaku.
Liczba rodzajów ciasteczek świadczyła dawniej o umiejętnościach, cierpliwości i pomysłowości gospodyni. Na świątecznej tacy mogło pojawić się nawet 30 różnych odmian. Im więcej było kształtów, nadzień, kolorów i dekoracji, tym bardziej rozbudowany stawał się cały zestaw.
Jak wyglądają tradycyjne ciasteczka cieszyńskie?
Cieszyńskie ciasteczka powinny być niewielkie. Nie przypominają dużych amerykańskich cookies ani typowych kruchych ciastek sprzedawanych pojedynczo. Zazwyczaj mają wielkość jednego lub dwóch kęsów. Dzięki temu na talerzu można ułożyć wiele rodzajów i spróbować kilku smaków bez zjadania dużej porcji.
Ich wygląd zależy od użytego ciasta. Jasne wypieki przygotowuje się z masy kruchej, maślanej, orzechowej albo ciasta ze smalcem. Ciemniejsze powstają z dodatkiem kakao, czekolady lub przypraw piernikowych. Poszczególne elementy mogą być przekładane powidłami, marmoladą, kremem orzechowym, masą kawową albo nadzieniem z alkoholem.
Ważną rolę odgrywa dekoracja. Ciasteczka można ozdabiać połówkami orzechów włoskich, migdałami, rodzynkami, kokosem, kolorowym lukrem, cukrem pudrem lub polewą. Zestaw nie powinien być jednolity. Jego charakter tworzy właśnie połączenie wielu odmiennych wypieków.
Najpopularniejsze rodzaje cieszyńskich ciasteczek
Nie istnieje jedna zamknięta lista wypieków, które muszą znaleźć się na każdej tacy. Receptury różnią się pomiędzy rodzinami, miejscowościami, a nawet poszczególnymi domami. Część przepisów jest przekazywana z pokolenia na pokolenie i modyfikowana zgodnie z upodobaniami domowników.
Do często przygotowywanych ciastek należą kruche kółeczka lub serduszka przekładane marmoladą. Popularne są również rogaliki orzechowe, niewielkie pierniczki, kakaowe kostki, ule z kremem, kulki kokosowe, ciasteczka z maszynki i słodkości z ciasta składającego się z kilku warstw.
Wśród regionalnych wypieków można znaleźć także ciastka ze szpyrek. Powstawały z pozostałości uzyskiwanych podczas wytapiania słoniny. Na terenach Wisły i Ustronia wykorzystywano je, aby w gospodarstwie nic się nie marnowało. Ciastka miały najczęściej formę krótkich pasków o przekroju przypominającym gwiazdkę oraz zapach wanilii lub migdałów.
Innym przykładem są cieszyńskie herbatniki ze skwarków. Przygotowywano je z ciasta zawierającego rozdrobnione skwarki, mąkę, jajko, cukier, skórkę cytrynową i korzenne przyprawy. Okrągłe ciastka smarowano marmoladą, a na ich powierzchni układano kratkę z ciasta.
Jak przygotować tacę cieszyńskich ciasteczek w domu?
Największym błędem jest próba wykonania wszystkich rodzajów jednego dnia. Lepiej rozłożyć pracę na kilka etapów i wybrać od pięciu do ośmiu receptur. Taka liczba pozwala uzyskać różnorodny zestaw bez spędzania całego dnia w kuchni.
W pierwszej kolejności warto upiec ciastka suche, które dobrze znoszą przechowywanie. Mogą to być pierniczki, rogaliki orzechowe, kruche kształty oraz ciasteczka wyciskane przez maszynkę. Po całkowitym wystudzeniu należy schować je do szczelnych puszek.
W kolejnych dniach można przygotować wypieki przekładane marmoladą i masami. Na końcu najlepiej wykonać ciasteczka z kremem, polewą albo delikatną dekoracją. Pozwala to uniknąć uszkodzenia ozdób podczas przechowywania.
Dobry zestaw powinien różnić się nie tylko wyglądem, ale również smakiem i konsystencją. Obok słodkiego ciastka z kremem warto położyć mniej słodki rogalik orzechowy, korzenny pierniczek oraz kwaśniejsze ciasteczko z powidłami.
Prosty przepis na kruche ciasteczka cieszyńskie
Domowy zestaw można rozpocząć od małych ciasteczek przekładanych marmoladą. Do przygotowania około 50 niewielkich sztuk potrzebne będą:
- 300 g mąki pszennej,
- 200 g zimnego masła,
- 100 g cukru pudru,
- 2 żółtka,
- szczypta soli,
- skórka starta z połowy cytryny,
- gęsta marmolada lub powidła,
- cukier puder do dekoracji.
Mąkę należy przesiać na stolnicę, dodać cukier puder, sól i pokrojone zimne masło. Składniki trzeba szybko posiekać nożem, a następnie dodać żółtka i skórkę cytrynową. Ciasto należy zagnieść tylko do momentu połączenia składników. Zbyt długie wyrabianie może sprawić, że po upieczeniu ciasteczka będą twarde.
Gotową kulę trzeba zawinąć i włożyć do lodówki na około godzinę. Schłodzone ciasto należy rozwałkować na grubość około 3 mm. Następnie wykrawa się małe serca, kwiatki lub kółka. W połowie ciasteczek można zrobić niewielki otwór, przez który po złożeniu będzie widoczna marmolada.
Ciastka piecze się przez około 8 do 10 minut w temperaturze 180 stopni Celsjusza. Powinny być jasne, jedynie lekko złociste na brzegach. Po ostudzeniu pełne elementy smaruje się cienką warstwą marmolady, przykrywa ciastkami z otworem i delikatnie oprósza cukrem pudrem.
Jak uzyskać kruche i delikatne ciasto?
Masło powinno być zimne, a składniki należy łączyć możliwie szybko. Gdy tłuszcz ogrzeje się od dłoni, masa staje się miękka i zaczyna przyklejać się do blatu. Dosypywanie dużej ilości mąki ułatwia wałkowanie, ale może pogorszyć smak oraz strukturę wypieku.
Ciasto warto dzielić na mniejsze części. Jedną porcję można wałkować, a pozostałe przechowywać w lodówce. Stolnicę należy oprószyć cienką warstwą mąki lub rozwałkować masę pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia.
Niewielkie ciasteczka pieką się bardzo szybko. Najlepiej obserwować brzegi i wyjąć blachę, gdy zaczną nabierać złotego koloru. Pozostawienie ich w piekarniku nawet o kilka minut za długo może spowodować przesuszenie.
Jakie nadzienie pasuje do cieszyńskich ciasteczek?
Najbardziej praktyczne są gęste powidła śliwkowe, marmolada różana lub przetarty dżem morelowy. Nadzienie nie powinno być wodniste, ponieważ może wypływać i zmiękczać ciasto. Przed użyciem warto je dokładnie wymieszać, a większe kawałki owoców rozdrobnić.
Do ciastek orzechowych pasuje krem z masła, cukru pudru i mielonych orzechów włoskich. W wypiekach przeznaczonych wyłącznie dla dorosłych można dodać niewielką ilość rumu. Popularne są również masy kawowe, kakaowe i waniliowe.
Warstwa kremu nie powinna być gruba. Cieszyńskie ciasteczka mają pozostać drobne, dlatego nadzienie pełni funkcję dodatku, a nie głównego składnika. Zbyt duża ilość masy utrudnia przechowywanie i powoduje, że elementy przesuwają się względem siebie.
Jak przechowywać cieszyńskie ciasteczka?
Suche wypieki najlepiej trzymać w metalowych puszkach wyłożonych papierem do pieczenia. Poszczególne warstwy warto oddzielić papierem, aby dekoracje nie przyklejały się do sąsiednich ciastek. Puszka powinna stać w chłodnym i suchym miejscu.
Pierniczki można przygotować wcześniej, ponieważ potrzebują czasu, aby zmięknąć. Kruche ciastka bez nadzienia również dobrze znoszą kilkunastodniowe przechowywanie. Inaczej należy postępować ze słodkościami zawierającymi krem maślany, śmietanę lub inne nietrwałe składniki. Powinny znajdować się w lodówce i zostać zjedzone szybciej.
Nie warto układać wszystkich rodzajów w jednym pojemniku. Ciastka korzenne mogą przekazać swój aromat delikatnym wypiekom waniliowym, a miękkie słodkości z nadzieniem mogą wpłynąć na strukturę suchych rogalików.
Na stół najlepiej przełożyć tylko część przygotowanych zapasów. Ciasteczka należy ułożyć na dużej tacy grupami, mieszając jasne i ciemne kolory oraz różne kształty. Kolejne porcje można dokładać w trakcie spotkania, dzięki czemu wypieki dłużej zachowają świeżość, a świąteczny półmisek pozostanie różnorodny aż do ostatniego poczęstunku.
Źródło: www.silesiainfo.pl













