Odcinkowy pomiar prędkości na Drogowej Trasie Średnicowej, obejmujący fragment między Katowicami, a granicą z Chorzowem, został oficjalnie uruchomiony 24 lipca 2024 roku.
Choć wielu kierowców mogło odnieść wrażenie, że system działał już wcześniej, kamery pojawiły się na trasie znacznie wcześniej. Instalację zakończono w październiku 2023 roku, jednak przez wiele miesięcy urządzenia nie były aktywne.
Powody opóźnień były dość prozaiczne. Wśród nich wymieniano problemy z podłączeniem infrastruktury do zasilania oraz trwające prace drogowe, które wymuszały zmiany organizacji ruchu i ograniczenia prędkości.
Dopiero zakończenie remontu w połowie lipca 2024 pozwoliło na uruchomienie systemu i rozpoczęcie faktycznego nadzoru nad kierowcami.
Gdzie dokładnie znajduje się odcinek pomiarowy?
Choć często mówi się o odcinkowym pomiarze prędkości na DTŚ w Chorzowie, w praktyce system obejmuje fragment drogi biegnący od Katowic w kierunku Chorzowa.
Pomiar rozpoczyna się w rejonie kładki dla pieszych w Katowicach i kończy tuż przed granicą miasta, w okolicach obiektów handlowych. Cały kontrolowany odcinek ma długość około 1,3 do 1,5 kilometra.
Na całej długości obowiązuje ograniczenie do 80 km/h, które jest kluczowe dla działania systemu.
To miejsce nie zostało wybrane przypadkowo. Szeroka, prosta droga bez skrzyżowań sprzyjała szybkiej jeździe, co wcześniej przekładało się na liczne wykroczenia.
Jak działa system i dlaczego jest skuteczny?
Odcinkowy pomiar prędkości różni się od klasycznego fotoradaru. Zamiast jednorazowego pomiaru w jednym punkcie, system analizuje średnią prędkość na całym odcinku.
Kamery rejestrują moment wjazdu i wyjazdu pojazdu, a następnie obliczają czas przejazdu. Jeśli wynik wskazuje przekroczenie dopuszczalnej prędkości, kierowca otrzymuje mandat.
To rozwiązanie zmienia sposób jazdy. Kierowcy nie mogą już zwolnić tylko na chwilę przed urządzeniem, jak w przypadku fotoradaru. Muszą utrzymywać odpowiednią prędkość przez cały odcinek, co realnie wpływa na bezpieczeństwo.
Pierwsze tygodnie działania i skala wykroczeń
Start systemu szybko pokazał, jak potrzebne było to rozwiązanie. Już w pierwszych dniach sierpnia 2024 liczba wykroczeń była bardzo wysoka.
W ciągu zaledwie kilkunastu dni zarejestrowano kilka tysięcy przypadków przekroczenia prędkości.
Średnio oznaczało to setki naruszeń dziennie. Tak duża liczba pokazuje, jak wielu kierowców ignorowało wcześniej ograniczenia na tym odcinku.
Najczęściej przekroczenia wynosiły od 20 do 30 km/h ponad limit, choć zdarzały się również znacznie bardziej ekstremalne przypadki.
Dlaczego akurat ten odcinek DTŚ?
Drogowa Trasa Średnicowa to jedna z najważniejszych arterii Górnego Śląska. Łączy kilka dużych miast i jest intensywnie wykorzystywana zarówno przez mieszkańców, jak i transport regionalny.
Odcinek między Katowicami a Chorzowem ma szczególną specyfikę. Brak skrzyżowań, dobra nawierzchnia i kilka pasów ruchu powodują, że wielu kierowców traktowało go jak drogę szybkiego ruchu, mimo obowiązujących ograniczeń.
To właśnie takie miejsca są najczęściej wybierane do instalacji systemów odcinkowego pomiaru, ponieważ pozwalają skutecznie ograniczyć niebezpieczne zachowania.
Co oznacza to dla kierowców dziś?
Dziś kierowcy korzystający z DTŚ muszą przyzwyczaić się do stałej kontroli prędkości. System działa przez całą dobę i nie daje możliwości uniknięcia pomiaru poprzez chwilowe zwolnienie.
Zmiana nawyków jazdy jest zauważalna. Wielu użytkowników drogi deklaruje, że ruch stał się bardziej płynny i spokojny, choć nie brakuje też głosów krytycznych.
Jedno jest pewne. Odcinkowy pomiar prędkości na DTŚ między Katowicami a Chorzowem działa od lata 2024 roku i na stałe wpisał się w krajobraz tej trasy, zmieniając sposób, w jaki kierowcy pokonują ten fragment drogi.













