plan filmowy
fot. www.silesiainfo.pl / Zdjęcie wygenerowane przy użyciu AI

Śląsk od dziesięcioleci przyciąga filmowców charakterystyczną architekturą, przemysłowym krajobrazem i miejscami, których trudno szukać w innych częściach Polski. Zabytkowe osiedla robotnicze, kopalnie, familoki, stare ulice, modernistyczne budynki i postindustrialne przestrzenie pojawiały się zarówno w klasykach polskiego kina, jak i we współczesnych produkcjach. Jakie filmy kręcono na Śląsku? Lista jest znacznie dłuższa, niż mogłoby się wydawać.

Jakie filmy kręcono na Śląsku?

Do najbardziej znanych produkcji realizowanych na Śląsku należą Sól ziemi czarnej, Perła w koronie, Paciorki jednego różańca, Angelus, Jesteś Bogiem, Jestem mordercą czy Chce się żyć. W regionie powstawały również zdjęcia do wielu nowszych filmów wspieranych przez Śląski Fundusz Filmowy.

Szczególne miejsce na filmowej mapie zajmują Katowice, ale kamery pojawiały się również w Bytomiu, Zabrzu, Chorzowie, Rudzie Śląskiej, Świętochłowicach, Mikołowie, Pszczynie i innych miejscowościach województwa śląskiego. Śląski Fundusz Filmowy tylko w pierwszych 15 latach działalności wsparł ponad 80 produkcji związanych z regionem miejscem realizacji albo tematyką.

Nikiszowiec to jedna z najbardziej filmowych części Śląska

Trudno mówić o filmach kręconych na Śląsku bez wspomnienia Nikiszowca. Zabytkowe osiedle robotnicze w Katowicach jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miejsc regionu. Czerwone ceglane budynki, charakterystyczne podwórza i wąskie uliczki sprawiają, że trudno pomylić je z inną lokalizacją.

Nikiszowiec pojawia się między innymi w Soli ziemi czarnej Kazimierza Kutza. Właśnie tutaj realizowano pamiętną scenę natarcia powstańców na ratusz.

Na osiedlu powstawały również zdjęcia do Perły w koronie. Film z 1971 roku realizowano nie tylko w Katowicach, ale także w Bytomiu i Świętochłowicach.

Nikiszowiec stał się więc czymś więcej niż efektowną dekoracją. Dzięki polskiemu kinu jego charakterystyczna zabudowa została utrwalona na taśmie filmowej i stała się częścią obrazu dawnego przemysłowego Śląska.

Sól ziemi czarnej pokazała Śląsk Kazimierza Kutza

Sól ziemi czarnej z 1969 roku jest jednym z najważniejszych filmów kojarzonych z regionem. Kazimierz Kutz opowiedział w nim historię nawiązującą do powstań śląskich.

Dla widza zainteresowanego Śląskiem równie interesujące jak sama fabuła mogą być plenery. W filmie można zobaczyć krajobrazy i zabudowę regionu z okresu, kiedy wiele miejsc wyglądało zupełnie inaczej niż obecnie.

Dzisiaj produkcja ma więc także wartość dokumentującą przestrzeń. Kamera zarejestrowała budynki, ulice i przemysłowe otoczenie, które przez kolejne dziesięciolecia w wielu miejscach zostały przebudowane lub całkowicie zniknęły.

Perła w koronie również powstawała na Śląsku

Drugim bardzo znanym śląskim filmem Kazimierza Kutza jest Perła w koronie. Produkcja opowiada o społeczności górniczej i konflikcie związanym z zamknięciem kopalni.

Zdjęcia realizowano w Katowicach, Bytomiu i Świętochłowicach. W filmie przemysłowe otoczenie nie jest jedynie przypadkowym tłem. Kopalnia, robotnicze osiedla i życie rodzin górniczych tworzą świat bohaterów.

Perła w koronie należy do filmów, dzięki którym charakterystyczny obraz Górnego Śląska mocno zapisał się w polskiej kinematografii. Film został także polskim kandydatem do Oscara w kategorii najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

Paciorki jednego różańca pokazują Giszowiec

Kolejnym ważnym filmem Kazimierza Kutza są Paciorki jednego różańca. Tym razem szczególną rolę odgrywa Giszowiec w Katowicach.

Film opowiada historię emerytowanego górnika Habryki, który nie chce opuścić swojego domu. W jego otoczeniu starsza zabudowa ustępuje miejsca blokom. Nie był to wyłącznie wymysł scenarzysty. W okresie PRL znaczną część historycznego Giszowca rzeczywiście wyburzono w związku z budową nowych osiedli mieszkaniowych.

Produkcję realizowano między innymi w Katowicach i Rudzie Śląskiej, a pokazane na ekranie przemiany Giszowca były związane z autentyczną przebudową dzielnicy.

Dzięki temu Paciorki jednego różańca są szczególnie ciekawym filmowym zapisem momentu, w którym stary robotniczy Śląsk zaczął gwałtownie zmieniać swoje oblicze.

Angelus wykorzystał niezwykły klimat Nikiszowca

Nikiszowiec można zobaczyć także w znacznie późniejszym filmie Angelus Lecha Majewskiego. Produkcja nawiązuje do historii Grupy Janowskiej i śląskich malarzy nieprofesjonalnych, między innymi Teofila Ociepki i Erwina Sówki.

W tym przypadku architektura regionu otrzymała zupełnie inną funkcję niż w realistycznych filmach o górnikach. Majewski wykorzystał industrialne otoczenie do stworzenia charakterystycznego, miejscami surrealistycznego świata.

Nikiszowiec wyjątkowo dobrze pasuje do takiej stylistyki. Ceglane budynki i monumentalna przemysłowa przestrzeń sprawiają, że niektóre kadry wyglądają niemal jak obrazy.

Jesteś Bogiem kręcono przede wszystkim w Katowicach

Jednym z najbardziej rozpoznawalnych współczesnych filmów powstałych na Śląsku jest Jesteś Bogiem w reżyserii Leszka Dawida. Produkcja opowiada historię zespołu Paktofonika i jego najbardziej znanego członka, Piotra Magika Łuszcza.

Film został zrealizowany w większości w Katowicach. Kamery pojawiły się między innymi na Osiedlu Wajdy w Bogucicach, przy ulicy Żelaznej, w Spodku i na katowickim dworcu kolejowym. Zdjęcia wykonywano również w Chorzowie, Mikołowie, Zabrzu i Brennej.

Jedną z najbardziej widowiskowych scen było odtworzenie pożegnalnego koncertu Paktofoniki w Spodku. Przy jej realizacji wykorzystano kilka tysięcy statystów.

Dzięki wykorzystaniu prawdziwych miejsc historia zespołu została mocno osadzona w przestrzeni Górnego Śląska przełomu lat 90. i początku XXI wieku.

Jestem mordercą również jest związany ze Śląskiem

Do produkcji powstałych przy wsparciu Śląskiego Funduszu Filmowego należy także Jestem mordercą Macieja Pieprzycy.

Film inspirowany jest historią śledztwa dotyczącego seryjnego zabójcy działającego na Górnym Śląsku i w Zagłębiu w latach 60. i 70. XX wieku. Industrialne plenery znakomicie współgrają tutaj z ponurą atmosferą kryminału.

To przykład filmu, w którym śląska przestrzeń przestaje być jedynie tłem dla historii o górnictwie. Region może równie dobrze odgrywać rolę scenerii dla mrocznego filmu kryminalnego.

Chce się żyć i inne współczesne filmy związane z regionem

Na liście produkcji wspartych przez Śląski Fundusz Filmowy znajduje się również Chce się żyć Macieja Pieprzycy z Dawidem Ogrodnikiem w roli głównej. Film stał się jedną z najbardziej znanych polskich produkcji początku poprzedniej dekady i zdobywał nagrody zarówno w kraju, jak i za granicą.

Region był także związany z realizacją takich tytułów jak Chleb i sól Damiana Kocura, Lombard Łukasza Kowalskiego, Obywatel Jones Agnieszki Holland czy Zimna wojna Pawła Pawlikowskiego. Trzeba jednak pamiętać, że wsparcie Śląskiego Funduszu Filmowego nie oznacza automatycznie, że cały film został nakręcony na Śląsku. Fundusz wspiera również produkcje związane z województwem poprzez miejsce realizacji części zdjęć albo inne powiązania z regionem.

Nawet Akademia Pana Kleksa trafiła do Katowic

Śląskie plenery nie są wykorzystywane wyłącznie w filmach historycznych i obyczajowych. Katowice znalazły się również w nowej ekranizacji Akademii Pana Kleksa.

Miasto oficjalnie poinformowało w 2022 roku, że część scen produkcji będzie realizowana właśnie w Katowicach, które zostały partnerem projektu.

Pokazuje to, jak zmienił się filmowy wizerunek regionu. Kiedyś Śląsk pojawiał się na ekranie przede wszystkim jako kraina kopalń, hut, familoków i górniczych rodzin. Dzisiaj filmowcy wykorzystują także współczesną architekturę Katowic, zabytkowe obiekty, pałace i przestrzenie, które mogą udawać zupełnie inne miejsca.

Dlaczego tak wiele filmów powstaje właśnie na Śląsku?

Największą zaletą regionu jest różnorodność. W stosunkowo niewielkiej odległości od siebie można znaleźć ceglane osiedla robotnicze, stare kopalnie, wielkie hale przemysłowe, modernistyczne centra miast, osiedla z czasów PRL, zabytkowe pałace oraz tereny zielone.

Dobrym przykładem jest Muzeum Zamkowe w Pszczynie, które wykorzystano podczas realizacji filmu Chopin, Chopin! Michała Kwiecińskiego.

Dla ekipy filmowej oznacza to możliwość stworzenia wielu różnych światów bez przenoszenia całej produkcji na drugi koniec kraju. Dla widza natomiast oglądanie takich filmów może stać się zabawą w rozpoznawanie miejsc. Szczególnie mieszkańcy Katowic mogą bez większego problemu odnaleźć znajome ulice w Jesteś Bogiem, Nikiszowiec w Soli ziemi czarnej czy Giszowiec w Paciorkach jednego różańca.

Warto więc podczas kolejnego spaceru po Nikiszowcu, Giszowcu czy centrum Katowic spojrzeć na te miejsca nieco inaczej. Niektóre niepozorne podwórka, ulice i budynki oglądały już ekipy filmowe, a później zobaczyły je tysiące lub nawet miliony widzów na kinowych ekranach.

Źródło: www.silesiainfo.pl